piątek, 17 października 2008

Robots.

Jeśli jeszcze raz usłyszę od kogoś, że czas na miłość i jeśli jeszcze raz ktoś postanowi mnie wziąć na "podryw" to chyba zabiję się własną ręką.Tak, jestem niegrzeczny i dobrze mi z tym, bo jak dzisiaj stwierdziłem z moim kolegą(-om.Nie wiem jak to napisać):"To nasze skurwysyństwo będzie się ciągnęło za nami całe życie".I mi to bynajmniej nie przeszkadza.



Na Wikipedii, w haśle "Święty Marcin" znalazłem przysłowie:"Jaki Marcin, taka zima".Zima będzie bardzo bojowa w takim razie.

2 komentarze:

maćkoS pisze...

Ja na szczęście już przestałem otrzymywać takie sugestie, wszyscy aż za dobrze znają moje podejście do spraw uczuciowych :D

sansenoi pisze...

miłość? hmm, nie znam takiego pojęcia :]